wtorek, 14 marca 2017

Nowinki z lutego 2017

Witam

W ostatnim czasie dużo się zmieniło w naszym sklepie internetowym. Przede wszystkim przeszliśmy na wersję responsywną. Można teraz łatwiej i przejrzyściej dokonywać zakupów w naszym sklepie z telefonów i tabletów. Ma to szczególne znaczenie, bo coraz częściej klienci korzystają z tego typu urządzeń mobilnych. Samo przejście miało też negatywny wpływ na naszą sytuację w wyszukiwarce, tak że straciliśmy dużo. Jednak nie narzekamy jednak i cały czas windujemy w górę. Nowa platforma sklepowa dała nam też możliwość nieograniczonego rozbudowania naszej oferty, co systematycznie czynimy.

I tak włączamy zapomniany przez nas segment produktów do stacjonarnego zabezpieczenia mienia. Chodzi mi o sejfy, skrytki ścienne, kasetki i szafy na broń. Planujemy bazować na produktach polskiej firmy Metalkas. Mają oni bardzo szeroką gamę towarów w wszystkich klasach bezpieczeństwa i z sporą gamą opcji typu zamki szyfrowe i inne.
Głównymi produktami będzie tu kasetka na pieniądze z pojedynczym dnem z certyfikatem IMP, kasetki z podwójnym dnem, sejfy gabinetowe i skrytki ścienne, oraz szafy i sejfy na broń zw klasie przynajmniej S1.

Kolejną grupą, którą w ostatnim czasie rozszerzylibyśmy są łączniki przewodów pneumatycznych, złączki gwintowane i szybko złączki i złączki do powietrza i wody. Posiadamy w naszym magazynie pełen asortyment złączki z tworzywa do benzyn i olejów, złączki do powietrza z mosiądzu: trójniki do węży z mosiądzu i tworzywa - w kształcie y i w kształcie t, łączniki do węży w rozmiarach od 6mm do 12 mm.

Instalacje do przesyłu powietrza i cieczy to także węże. Do tego czasu opieraliśmy się na wężach do powietrza z PCV. Są to dobre polskie zbrojone węże, z jedną fundamentalną wadą i z jedną zasadniczą zaletą. Zacznę od zalety: to niska cena, w dalszym ciągu ogromnie waży wyznacznik w czasie zakupów. Jednak niedostateczny, i tu pojawia się wada węży z PCV: utwardzają się w niskich temperaturach i pod wpływem oleju zawartego w powietrzu. W przypadku układów mobilnych ma to bardzo negatywny skutek, wystarczy:

- kilkudniowa praca małym narzędziem np: wkrętarka pneumatyczna lub pistolet do malowania i uzmysłowimy sobie jak bardzo nieergonomiczny jest taki układ.
- albo że kilkakrotnie przejedzie po nich samochód i wąż może się rozwarstwić.
- do tego prawie zawsze sztywny wąż rozszczelnia się przy szybkozłączce od strony narzedzia, bo jest nagminnie wyginany w różnych kierunkach.


Rozwiązaniem są węże gumowe do powietrza z zewnętrzną warstwą z gumy EPDM. Jest to guma odporna na czynniki atmosferyczne, niskie i wysokie temp. Takie węże przez długi okres czasu zachowują elastyczność i są wytrzymałe na intensywne użytkowanie w strefie średniego natężenia ruchu pieszego i kołowego. Przy czym należy pamiętać aby wąż do powietrza umieszczać w rynnach ochronnych przecinających ciągi komunikacyjne.
Innym rozwiązaniem jest spiralny wąż do powietrza, wykonany z poliuretanu lub zwijacz do węża PU lub do węży gumowych. Na rynku są tańsze i droższe wersje, różnią się one składem. Te tańsze są wykonane z mieszanki poliuretanu z innym tworzywem i są gorszej jakości. Mam na myśli niższą elastyczność i odporność na uszkodzenia mechaniczne. Różnica jest również w złączach, tańsze węże mają słabej jakości i przepustowości szybkozłączki. Natomiast zwijacz do przewodu powietrza pozwala szybko usunąć wąż po skończonej pracy. Zwijacz to innymi słowy bębęn z nawiniętym na niego wężem, zwijany siłą sprężyny zabudowanej w jego wnętrzu. W naszym magazynie prowadzimy zwijacze ECONO i Adlera. Są to produkty przeznaczone do warsztatów samochodowych i lini produkcyjnych o niskim natężeniu pracy.
To tyle pozdrawiam Rafał

środa, 14 grudnia 2016

Jak bezpiecznie pracować, część kolejna.

Bezpieczna praca podczas używania pneumatycznych kluczy udarowych - Chicago Pneumatic i innych.

Pierwszą najważniejszą sugestią jest uniwersalna zasada:
Przeczytaj i zrozum instrukcje BHP dołączone do narzędzi przed rozpoczęciem pracy i czynnościami serwisowymi. Musisz zrozumieć, że brak powyższych czynności zwiększa potencjalne ryzyko uszkodzenia ciała.

Ogólne instrukcje bezpieczeństwa.

Założeniem firmy produkującej profesjonalne narzędzia pneumatyczne ( Chicago Pneumatic, ), jest wytwarzanie narzędzi, które pomogą użytkownikowi wykonywać pracę bez ryzyka i wydajnie. Najistotniejszym składnikiem bezpiecznej pracy narzędzi i urządzeń jest na pierwszym miejscu ich operator. Rozwaga i dobre przepisy są najlepszym zabezpieczeniem przed wypadkiem.
Każda prawidłowo sporządzona instrukcja podkreśla najistotniejsze niebezpieczeństwa i zagrożenia, w związku z tym należy ponadto przestrzegać środków ostrożności, ostrzeżeń oraz znaków umieszczonych na urządzeniach i w miejscu pracy. Operator ma obowiązek zapoznać się, zrozumieć i używać instrukcje BHP dołączane do każdego urządzenia - AMEN. opis ze strony

Do operatora : Przeczytaj i postaraj dowiedzieć się jak działa maszyna, nawet jeśli posiadasz już doświadczenie z podobnymi narzędziami. Starannie obejrzyj i sprawdź sprzęt przed użyciem. Postaraj się „poczuć” jego siłę, ograniczenia, prawdopodobne ryzyko, jak pracuje i jak go zatrzymać. Czasami wyobraźnia pomaga zniwelować prawdopodobne niebezpieczeństwo.
Elementarnymi, niebezpiecznymi czynnikami w miejscu pracy są:

1) Powietrze pod ciśnieniem

- Powietrze pod ciśnieniem może spowodować zagrożenie dla zdrowia. Nigdy nie kieruj przewodu ciśnieniowego w kierunku swoim lub innych osób, szczególnie dotyczy to oczu, uszu, okolic ust.
 Nigdy nie „przedmuchuj” twarzy z kurzu i pyłów powietrzem o nieznanym ciśnieniu. Zawsze kieruj wylot przewodu z dala od siebie i innych osób.
- Kontroluj czy węże ciśnieniowe nie są uszkodzone lub luźne, wymień je jeżeli to konieczne zanim podłączysz narzędzie.
Bicie przewodu ciśnieniowego może spowodować uszkodzenie ciała.
- Rozłącz narzędzie z przewodu ciśnieniowego, w przerwach w pracy, przed zmianą akcesoriów, zmianą nastawienia momentu lub naprawą.
- Nie przekraczaj wartości ciśnienia w celu podwyższenia mocy narzędzia, może to spowodować zagrożenie zdrowia oraz skrócić „żywotność” narzędzia.
- Nie montuj szybkozłączek do narzędzia, drgania od bicia wężą pod ciśnieniem mogą spowodować jego uszkodzenie. Szybkozłączki zamontuj zawsze na końcu przewodu ciśnieniowego.
- W przypadku stosowania połączeń uniwersalnych wymaga się stosowania zawleczek blokujących, które uniemożliwiają przypadkowe rozpięcie przewodu ciśnieniowego.
- Narzędzia pneumatyczne nie są zaprojektowane do stosowania w atmosferze zagrożonej wybuchem, oraz nie są zabezpieczone izolacją odporną na wysokie napięcie. info ze strony http://poradniktechniczny.weebly.com/

2) Zagrożenie uszkodzenia wzroku.

Zawsze chroń oczy, oraz twarz stosując odpowiednią maskę ochronną, każda praca stwarza potencjalne zagrożenie.

3)  Ryzyko związane z oddychaniem.
Praca narzędziem może wywoływać generowanie kurzu i pyłu, w tym przypadku używaj maskę zabezpieczającą prawidłowe oddychanie.

4) Zagrożenie związane ze słuchem.
Pogorszenie słuchu, bule głowy i zmęczenie, może być spowodowane ciągłą pracą w warunkach o podwyższonym poziomie hałasu, w tym przypadku zawsze stosuj ochronniki słuchu.

5) Ryzyko związane z wibracjami.
Wydłużona praca narzędziem, które generuje wibracje może być szkodliwe dla dłoni i ramion. W przypadku drętwienia, mrowienia lub bladnięcia skóry należy momentalnie przerwać pracę i skonsultować się z lekarzem.

6) Ryzyko związane z niewłaściwym ubiorem.
Nie stosuj luźnej odzieży, która podczas pracy narzędziem lub akcesoriami ruchomymi powoduje ryzyko zaplątania się lub porwania materiału. Są to bardzo częste przyczyny fatalnych w skutkach wypadków: oskalpowanie luźnych włosów, uszkodzenia stawów, złamanie kończyn górnych.

7) Ryzyko dodatkowe:
- Poślizg, potknięcie lub upadek mogą spowodować poważne obrażenia a nawet śmierć. Unikaj pozostawiania rozwiniętych przewodów ciśnieniowych, przede wszystkim w miejscach gdzie odbywa się komunikacja.
- Pracownik i personel techniczny musi być przeszkolony i gotowy do wykonywania swoich obowiązków.
- Narzędzia przeznaczone do usuwania nierówności powierzchni powinny być używane w sposób eliminujący ryzyko otarcia lub przecięcia.
- Zakładaj rękawice ochronne, zabezpieczając dłonie przed otarciami.
8) Używaj głowy i nigdy nie przestawaj myśleć o potencjalnych zagrożeniach, wyobraźnia jest najlepszym zabezpieczeniem.



Pneumatyczne Klucze Udarowe – niebezpieczeństwa:

Pod żadnym pozorem nie używać nasadek ręcznych. Używać wyłącznie kluczy nasadowych udarowych w dobrym stanie. Klucze nasadowe w złym stanie zmniejszają moc udarową i mogą się rozpaść, doprowadzając do obrażeń ciała.
W przypadku korzystania z przegubu Cardana nigdy nie uruchamiać narzędzia poza miejscem pracy. W przeciwnym razie nastąpić może odrzut przegubu, powodując zagrożenie.
Cały czas używać możliwie najprostszego sposobu łączenia. Przedłużki, redukcje redukują moc w skrajnych przypadkach mogą się obluzować, powodując obrażenia ciała. Należy używać jak tylko to możliwe długich nasadek oraz oryginalnych akcesoriów.
W przypadku narzędzi wyposażonych w element ustalający nasadki ze sworzniem i o-ringiem należy pewnie zabezpieczyć sworzeń za pomocą o-ringu. więej na stronie http://domtechniczny24.wixsite.com/blog-poradnik

  W przypadku zbyt mocnego lub zbyt niewystarczającego dokręcenia elementów mocujących może dojść do ich zerwania lub poluzowania i odłączenia, czego skutkiem mogą, być poważne obrażenia ciała. Odłączone elementy mogą zostać wyrzucone. Śruby wymagające dokręcenia określonym momentem, należy sprawdzić za pomocą klucza dynamometrycznego.

Uwaga: klucze dynamometryczne „klikające” nie są w stanie zidentyfikować przypadku połączenia dokonanego z wyższym momentem dokręca. Stosować klucz dynamometryczny zegarowy.
- Aby zmniejszyć zagrożenie obrażeń używając pneumatycznych zapadkowych kluczy udarowych, zawsze pewnie trzeba podeprzeć uchwyt w kierunku przeciwnym do obrotu trzpienia w celu zminimalizowania reakcji momentu obrotowego.
To tyle Pozdrawiam

Na tych produktach można zrobić wiele

Witam.

Wiele prostych w konstrukcji artykułów zrewolucjonizowało świat. Jedną z nich jest taśma kablowa i taśma srebrna techniczna, ta dzięki której zbudowano Amerykę.
 Jeden i drugi produkt opiszę w dzisiejszym poście.
Zacznijmy od opaski kablowej, znanej powszechnie jako trytytki lub trytki. Nadzwyczaj proste w swojej konstrukcji. Opaska zaciskowa składa się z elastycznej, ząbkowanej taśmy, z jednej strony ma zwężenie (szpiczasta końcówka) pozwalającym na bezproblemowe przewlekanie, a z drugiej główką służącą do jej zapinania. W środku główki znajduje się zapadka, podczas montażu skacze po ząbkach opaski kablowej wydając charakterystyczny terkotanie, co zapewne sprawiło, że powszechnie nazywana jest trytytką. Montaż odbywa się kiedy taśma blokowana jest jednostronnie przez zapadkę. Ząbki mają takie pochylenie, że montaż odbywa się bez trudu, a wyciąganie jest niemożliwe bez uszkodzenia opaski ( chyba że jej pomożemy podważając małym śrubokrętem zapadkę). Zmontowana opaska może być jedynie bardziej zaciskana.
Dzięki dużej wytrzymałości na rozrywanie układu zapadki, trytytka umożliwia metodę trwałego spięcia wiązki przewodów, kabli lub innych elementów, a także przymocowanie ich do elementów konstrukcyjnych. Jednak zarówno konstrukcja opasek zaciskowych, jak też używane do produkcji surowce powodują, że opaski kablowe występują w bardzo dużej liczbie typów i rodzajów, jedną z ciekawych przeznaczeń są opaski do kajdankowania.



Podstawowym materiałem, z którego wykonywane są trytki jest poliamid 6.6 znany też pod nazwą nylon 6.6. Jest to plastik z jednej strony elastyczne, a z drugiej wytrzymałe na rozciąganie. Standardowe opaski kablowe z ząbkami na wewnętrznej stronie są aktualnie najpowszechniej używanymi trytkami na świecie. Wielu producentów proponuje opaski kablowe tego typu, różnią się jedynie ceną. Obniżanie kosztów łączy się z stosowaniem tanich niejednorodnych granulatów lub regranulatów. Ma to wpływ na jakość opasek, niska jakość regranulatu to najczęściej twarde i kruche trytki. Pękają podczas zaciskania, prawem Murphiego w najmniej oczekiwanym czasie.
Należy zwrócić uwagę, że jak większość tworzyw sztucznych nylon 6.6 jest nieodporny na promieniowanie UV. Oznacza to, że trytytki wykonane z naturalnego nylonu 6.6 nie nadają się na zewnątrz i nie mogą być wystawianena działanie światła słonecznego. Żeby zapewnić odporność trytek na promieniowanie UV do granulatu dodaje się pigmentóww odpowieniej ilości. Powoduje to zabarwienie opasek kablowych na kolor czarny. Warto zerknąć na etykietę czy jest tam znak odporne na UV. pois ze strony http://domtechniczny24.net/


I drugi produkt: Duct Tape - srebrna mocna taśma. W Polsce ma już swoje miejsce, zaś w USA jest obiektem kultu. Jak powiedział Walt Kowalski (Clint Eastwood) w filmie "Gran Torino" do młodego chłopaka:
"Weź te trzy rzeczy - trochę WD-40, kombinerki (szczypce zaciskowe) i rolkę srebrnej taśmy. Każdy porządny mężczyzna da radę tym naprawić większość usterek."
Do powszechnego użytku trafiła z armii. Wymyślono ją podczas II wojny światowej. Żołnierze potrzebowali czegoś czym będą mogli zakleić paczki z amunicja tak żeby była wodoodporna. Miała też być łatwa w rozdzieraniu by nie trzeba było używać dodatkowych narzędzi. Bez wątpienia jak łatwo można się domyślić pierwowzór był zielony zwyczajnie pod zapotrzebowanie wojska. Niemniej to co nie zmieniło się to trzy warstwowa budowa. Z wierzchu tworzywo, w środku siateczka z płótna i trzecia to warstwa elastycznego kleju.

Określenie DUCT TAPE powstała później gdyż na początku swojej kariery miała tylko numer kontraktowy. A nazwę wymyślili sami żołnierze. Najprawdopodobniej dla tego, że woda spływa po niej jak po kaczce.

Żołnierze szybko odkryli, że taśma nadaje się nie tylko do owijania skrzynek ale i do reperacji broni, odzieży a nawet wirników śmigłowców. Powszechnie była stosowana jako tymczasowy i prowizoryczny bandaż. Po wojnie żołnierze przywieźli ją do domu i tak zaczęła się jego popularność.

Rozwijający się sektor budowlany i montażowy zybko znalazł sposób zastosowania taśmy. Sprzedawano ją jako łącznik przewodów grzewczych, klimatyzacji. I właśnie wtedy zmieniono kolor z zielonego na srebrny i zaczęto ją powszechnie nazywać DUCT TAPE lub DUCK TAPE w zależności od producenta.



Dziś taśmę produkuje wiele firm w różnyh kolorach i przeznaczeniach. Przykładowo Huricane Tape została opracowana do zabezpieczenia szyb przed huraganowym wiatrem. Info ze strony http://narzedziamoje.pl/
Natomiast dla wojska i branży militarnej dalej jest produkowana w wersji zielonej ale o znacznie większej wytrzymałości.
Natomiast NASA używa srebrnej taśmy do napraw podczas misji kosmicznych i jest obowiązującym wyposażeniem każdego pojazdu kosmicznego. Do historii przeszło użycie jej do naprawy filtrów CO2 w czasie misji APOLO 13 w 1970 roku.

Na koniec kubeł wody i pamiętajmy, że Taśma w wielu przypadkach jest tylko krótkotrwałym łataniem dziury, a nie końcowym rozwiązaniem konstrukcyjnym czy naprawczym.

Pozdrawiam

czwartek, 4 sierpnia 2016

Włóknina ścierna


Włókniny ścierne są trójwymiarowym produktem ściernym. Szkielet włókniny wykonany jest z niesplecionych ze sobą włókien syntetycznych odpornych na działanie wody i płynów stosowanych w trakcie obróbki. Włókna te są bardzo odporne, nie łamią się nie odkształcają i mają tzw. efekt pamięci, czyli po zgięciu wracają do swojej wcześniejszego kształtu.

Do włókien przyczepione są, za pomocą spoiwa z żywic syntetycznych, ziarna ścierne. Cząstki ziaren są rozmieszczone równomiernie do o koła włókien w całym przekroju gotowego produktu. Powstaje trójwymiarowa, sprężysta struktura dająca bardzo dobre wyniki w czasie pracy.

Wielkość ziaren w odróżnieniu od ściernic podawana jest w szerszym przedziale. W większości materiałów ściernych wielkość ziarna określana jest umownie i ujednoliconą normą międzynarodową FEPA  i oznaczana literą "P" przed numerem ziarnistości. Wypełnieniee przez ziarno normy FEPA świadczy, że jego rozmiar dla danej ziarnistości nie jest większa niż ustalona w normie. W praktyce oznacza, że szlifując granulacją "P80" uzyskujemy stały i jednakowy poziom zarysowań szlifowanej powierzchni.
W przypadku włóknin gradację nazywa się następująco:

Coarse, grube ziarno- granulacja P80-P120
Medium średnie ziarno- granulacja P120 do P180
Fine wykańczające- granulacja P180 - P240
Very Fine bardzo drobne- granulacja P240 do P320
Ultra Fine polerowanie- granulacja P400 - P600
Super fine polerowanie wykańczające - granulacja P600 do P1000


      Materiał zaczerpnięty z bloga: wiertlogres.pl


Użyte ziarna ścierne to przede wszystkim elektrokorund szlachetny, węglik krzemu i czasami cyrkon.

Zalety włóknin. Przestrzenne ustawienie włókien, równomierne ułożenie ziaren do o koła włókien, obróbka małoiskrowa ( nie przegrzewają materiałów obrabianych).
Duże przestrzenie między włóknami gromadzą zanieczyszczenia i urobek z obrabianej powierzchni (przedmiot jest obrabiany przez czystą włókninę)
Wodoodporność włóknin, można je myć detergentami, przez co można je stosować na powierzchnie zabrudzone, zatłuszczonych, pokrytych olejami i smarami.
Elastyczność włókien powoduje łatwość dopasowania się do skomplikowanych kształtów.

Włókninę ścierną można stosować do pracy ręcznej i mechanicznej( pasy bezkońcowe, lamelki, ściernice trzpieniowe). Nadaje się do obróbki ściernej: powierzchni stalowych, nierdzewki, metali kolorowych, takich jak aluminium, brąz, miedź, nikiel, jak również dopowierzchni mineralnych.
Ponieważ włóknina ścierna jest wodoodporna może być stosowana w kuchni jako zastępstwo dla czyścików oraz metalowych gąbek. Wytrzymałe włókna oraz materiał ścierny sprawdzają się przy czyszczeniu piekarniki i grille, usuwają spalone  resztki żywności z garnków i brytwanek.

środa, 3 sierpnia 2016

Filtr odwróconej osmozy

Technologia oczyszczania wody techniką odwróconej osmozy.

Inspiracją do napisania tego tekstu jest obserwacja ludzi w marketach kupujących na masową skalę tanią wodę w butelkach. Czemu to robią? - bo potrzebują mieć czystą wodę do picia, gotowania itd. Nie wiem czy wiedzą, ale w butelkach jest kranówa oczyszczona przemysłowymi filtrami odwróconej osmozy i uzdatniona. Taką samą wodę można sobie zrobić samemu kupując domowy zestaw np. RO6. Jeszcze kilka lat temu takie zestawy kosztowały ponad 600 zł. Dziś ze względu na rozpowszechnienie technologii cena spadła o prawie połowę. Tak samo filtry wymienne i membrany OS są już znacznie tańsze. Zatem wymiana i wymiana filtrów nie obciąży tak naszej kieszeni.

Wracając do tematu napiszę, czym jest proces odwróconej osmozy.
Żeby zrozumieć, czym ona jest trzeba cofnąć się do szkoły, a dokładnie na lekcję biologii i przypomnieć sobie proces osmozy naturalnej.

Polega ona na samorzutnym przenikaniu rozpuszczalnika przez membranę półprzepuszczalną w kierunku roztworu o większym stężeniu (jeżeli układ tworzą roztwór i rozpuszczalnik lub dwa roztwory o różnym stężeniu). Ciśnienie zewnętrzne równoważące przepływ osmotyczny zwane jest ciśnieniem osmotycznym charakterystycznym dla danego roztworu. Jeśli po stronie roztworu o większym stężeniu wytworzy się ciśnienie hydrostatyczne, wyższe niż osmotyczne, rozpuszczalnik będzie przenikał z roztworu bardziej stężonego do rozcieńczonego, a więc odwrotnie niż w przypadku osmozy naturalnej. Proces ten nazywamy odwrócona osmozą (z ang. reverse osmosis). Jaka z tego korzyść? Ze względu na rosnące skażenie środowiska, w tym wody i jej ujęć mamy możliwość pozyskana wody pozbawionej zanieczyszczeń, lub znacznego ograniczenia zanieczyszczenia tej wody.

Membrana RO skutecznie ( 90-99%) usuwa min: metale ciężkie, wirusy, rtęć, ołów, kadm, stront, cyjanki, chlorki, bromki, arsen i inne. Dzieje się tak ponieważ membrana ma  mikro pory o średnicy znacznie mniejszej niż wyżej wymienione cząsteczki.
Skuteczne pozyskiwanie wody to proces kilkuetapowy. Najbardziej skuteczny w domowych warunkach jest sześciostopniowy system RO6.

Pierwszy etap filtrowania to zgrubne dwa filtry sznurkowe 25 i 5 mikronów, oraz filtr węglowy.
                   
Kolejny etap to membrana odwróconej osmozy. Jest ich pare rodzajów w praktyce najczęściej używa się tą z numerem 75. Oznacza ona wydajność na poziomie 75 galonów, inaczej to 280 litrów na dobę. Tu sie trochę zatrzymam. Woda po przejściu przez membranę RO jest prawie całkowicie pozbawiona minerałów a picie samej takiej wody nie jest zdrowe. Na potwierdzenie tch słów przytoczę historię pewnej osoby, która przetestowała to niejako na sobie. Wybierając się na całodniowe wycieczki rowerowe piła wodę butelkowaną o zawartości minerałów 150-300 mg/litr. Czyli taką Po RO i szybkim mineralizatorze. Osoba ta zauważyła, że pod koniec kilkugodzinnej jazdy miała częste skurcze. Było to efektem braku magnezu w organizmie. Kiedy przestawiła się na wodę źródlaną o wysokiej zawartości minerałów około 1500-1700 mg/litr problem zniknął. Wniosek z tego taki, że powinno się unikać wody bezpośrednio z RO i na takiej wodzie bazować. Oczywiście jedna szklanka nikogo nie zabije.
Żeby była jasność mam na myśli picie czystej wody z RO. Jeżeli taką wodę użyjemy do zaparzenia np. ziół to wzbogacimy ją o olbrzymią ilość wartościowych składników, lub jak do tej wody wciśniemy odrobinę soku z cytryny. Problem ten po części rozwiązuje mineralizator.
Jest to kolejny element systemu. Jest on wypełniony dolomitem i ma za zadanie podnieść poziom wapnia i magnezu w wodzie.
Ciężko jest dokładnie napisać, jaki stopień zmineralizowania daje ten wkład, ale jest to w granicy 50-250 mg/litr. Ważne jest, aby mineralizator był ułożony w pionie.

Oto tabelka opisująca poziom zmineralizowania wody:

Klasyfikacja wód opakowanych wg stopnia mineralizacji (ogólnej zawartości składników rozpuszczonych)
Bardzo niskozmineralizowane: < 50 mg/l
niskozmineralizowane: > 50 –500 mg/l
średniozmineralizowane: > 500 –1500 mg/l
wysokozmineralizowane: > 1500 mg/l

Filtr odwróconej osmozy RO6
                                        Materiał zaczerpnięty z bloga: domtechniczny24.net

Jak widać woda z RO po mineralizatorze klasuje się w dolnej lub w środkowej granicy wód niskozmineralizowanych.
Jednym z dobrych rozwiązań powodujących że woda będzie mocniej zmineralizowana jest zamontowanie mineralizatora w pozycji pionowej. Wiem, że konstrukcja RO6tego nie przewiduje, jednak Pmyślmy:
Mineralizator to plastikowa rura z dolomitem, po jakimś czasie dolomit sie wypłucze i osiądzie na dnie. Z kolei na górze wytworzy sie wolna przestrzeń i woda będzie przepływać nad dolomitem. Mineralizator w pozycji pionowej zagwarantuje przepływ wody przez dolomit, aż do jego zupełnego wypłukania.

Końcowym elementem jest zbiornik buforowy. Podczas jego używania trzeba pamiętać, aby raz na 2-3 lata poddać układ i ten zbiornik dezynfekcji. Ja robię to w ten sposób, że wysuwam zużyte filtry i membranę, łącze wszystkie węże, do zbiornika pierwszego kielicha dodaje chloru do dezynfekcji basenów ( wystarczy 1/10 tabletki}. Jak chlor w kielichu sie rozpuści to powoli odkręcam wodę do całkowitego napełnienia zbiornika. Pozostawiam na 1-2 godziny i wylewam wodę. Potem znowu wypełniam wodą i tak do momentu, aż z kranika będzie lecieć woda bez zapachu chloru. Niekiedy trzeba płukanie zrobić 5-6 razy.
Do zdezynfekowanego układu montuję filtry, nowa osmozę i nowe filtry liniowe i gotowe.

Nie ma, co panikować, na pewno woda z RO zapobiegnie kamienicy nerkowej, herbata, kawa, kompot czy zupa smakuje wyśmienicie. Najistotniejsze, że woda jest pozbawiona metali ciężkich a co one robią z organizmem człowieka nie musze pisać. Tak jak z każdą ciekawostką techniczną trzeba trochę wiedzy, czasami pokombinować i można z niej korzystać bez obaw.
Pozdrawiam

wtorek, 2 sierpnia 2016

Jak położyć płytki? Poradnik

Dzień dobry

Mnóstwo osób próbowało, jednym wyszło lepiej innym gorzej, albowiem to wbrew pozorom nie łatwa sprawa. Na finalny sukces ma wpływ sporo czynników. Jednym jest czas, jeśli wykonujemy to dla siebie i nikt nas nie pospiesza to warto rzetelnie się do roboty przygotować. Mam na myśli wiedzę teoretyczną i sprzęt.

Co może sie przydać z materiałów i sprzętu:

-Flizy, jeśli układamy je wewnątrz to broń Boże nie gresowe, bo później jak będziemy chcieli wywiercić otwór na kołek rozporowy, czy rurkę to sie zdziwimy i to bardzo mocno. Do płytek przydadzą sie listwy z tworzywa, choć mnie są obecnie tak modne, ale ja uważam, że moża nimi zamaskować to co nam nie wyjdzie. No i narożniki są bardziej bezpieczne, zwłaszcza jak mamy małe dzieci.
-Klej do plytek, jest tego masa zawsze coś się znajdzie na naszą kieszeń.
-Fugi, tu nie warto kombinować do wnętrz zwykłe, a na zewnątrz mrozoodporne (polecam najlepszej jakości, nie ma nic gorszego niż przeciekający balkon)
Przecinarka do glazury, elektryczna lub ręczna. Jeżeli ręczne to proponuję Walmera, dobra Polska Firma w dobrej cenie. Jeżeli elektryczna to może być tania Dedra lub Pansam, trzeba tylko podczas zakupu sprawdzić czy tarcza diamentowa nie ma bicia. Należy pamiętać, że ważniejsze niż elektryczna maszynka do płytek jest to, jaką tarczę diamentową użyjemy.
-Osprzęt glazurniczy, nakolanniki, sznurek traserski, krzyżyki i kliny do płytek, młotek gumowy.
-Poziomica to ważna sprawa, bez niej wszystko bedzie kszywe. Miara zwijana, ołówek lub flamaster.

Materiał zaczerpnięty z bloga: narzedziamoje.pl

Jak już wszystko mamy można przystąpić do projektowania, mam na myśli sposób ułożenia płytek. Można je poukładać na sucho i przemyśleć całość kompozycji, estetyka to jedno i jakość to drugie.

 - Rozpoczynamy od przygotowania podłoża. Jest to jeden z podstawowych elementów. Odmiennie będziemy postępować w przypadku nowej podłogi (nowe tynki i wylewki muszą być związane, minimum 3-4 tygodnie w temperaturze pokojowej) a inaczej w przypadku starej. Poziomicą lub łatą sprawdzamy poziom, usuwamy każde wystające fragmenty betonu, starego kleju, farby, gipsu.  Czasem trzeba popracować przecinakiem i młotkiem, na koniec wszystko odkurzyć i tu uwaga panowie - odkurzacz przemysłowy jest bardziej efektywny niż domowy. Na równą podłogę i scianę nakładamy grunt, lub jeżeli powierzchnia jest bardzo nierówna to wylewkę samopoziomująca. Zachować czasy schnięcia!!!!
Reasumując podłoże musi być równe i dobrze związane.
 - Po czym przystępujemy do właściwego projektowania, mam na myśli sposób rozłożenia płytek. Jeszcze raz układamy je na sucho, z uwzględnieniem szerokości fug. Na ściany ciężko jest ułożyć płytki na sucho :) trzeba wykorzystać sznurek traserski z farbką  lub miarę, poziomica, łata aluminiowa i ołówek. Estetyka to jedno i jakość to drugie.
 - Rozpoczynamy układanie glazury. W pierwszej kolejności mieszamy zaprawę klejową, mechanicznie lub ręcznie. Polecam mieszanie mechaniczne, pamiętamy najpierw woda potem sucha zaprawa, poczekać i mieszać. Porcja zaprawy dostosować do tępa układania płytek. Klej umieszczamy na  podłożu za pomocą kielni i rozprowadzamy go pacą zębatą, 8mm, 10mm, 12mm, zależnie od wielkości płytek i nierówności podłoża. Na klej kładziemy płytkę, którą dodatkowo dociskamy i obijamy na całej powierzchni młotkiem z gumy. Zabezpieczamy krzyżykiem narożniki i sprawdzamy poziomicą czy płytka jest równa. Czasami się zdarza, że płytki są nierówne, wtedy trzeba odpowiednio korygować krzyżykami dystansowymi. Jeżeli (kleju jest|zaprawy nałożymy} za dużo (płytka jest za wysoko) lub za mało (płytka jest niżej niż pozostałe), należy ją oderwać i skorygować ilość kleju. Najlepiej usunąć kielnią klej i nałożyć na nowo. Paca zębata rozprowadza zawsze tyle samo kleju, trzymając ją pod różnym kątem można nałożyć mniej lub więcej kleju. Po nałożeniu pierwszego rzędu płytek, ostrożnie usuwamy klej z fug i mokrą gąbką czyścimy powierzchnię z kleju. Są takie kleje, które jak wyschną to nie można ich usunąć inaczej jak tylko środkami chemicznymi na bazie kwasu.
Ostatnie lub pierwsze płytki, zależnie od kompozycji trzeba przyciąć, pamiętając o dylatacjii odstępach od ściany. Najwięcej kłopotu przysparzają powierzchnie nieregularne lub rury i puszki elektryczne. Bezbłędnie spisuje sie tutaj otwornica diamentowa - do gresu, lub otwornica do płytek. Linie nieregularne obrabiamy techniką kombinowaną: najpierw narożniki wiertłem do płytek a następnie docinamy tarczą diamentową lub nacinamy rysikiem i wyłamujemy szczypcami do płytek. Na rynku pojawiły się sie profesjonalne urządzenia do cięcia linii nieregularnych, ale nie są one polecane dla amatorów (ze względu na cenę). Ostre krawędzie gładzimy osełką lub tarczą diamentową.
https://domtechniczny24.pl/wiert%C5%82a-diamentowe-do-gresu.html
 - Po 24 godzinach, od przyklejenia ostatniej płytki przystępujemy do fugowania. Czyli wypełnieniu szczelin masą o odpowiednim kolorze. Zaprawę do fugowania nakładamy na powierzchnię w zasięgu ręki nie większą niż 1m kw. Rozprowadzamy gumową pacą, skośnie do fug tak długo aż masa zapełni wszystkie szczeliny. I czyścimy powierzchnie płytek mokrą gąbką, nacinaną lub gładką. Po kilku godzinach można ostatecznie wymyć podłogę mopem i przystąpić do wykańczania, listami przypodłogowymi lub narożnikami.

Powodzenia

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Gwintowniki do stali nierdzewnej INOX

Dzień dobry

Obróbka skrawaniem stali nierdzewnych zawsze przysparza wiele problemów. Kwasówka jest ciągliwa i podczas pracy lepi się do narzędzi. Skutkuje to odsunięciem krawędzi skrawającej narzędzia od obrabianego przedmiotu, błyskawiczne nagrzewanie, często słychać charakterystyczny pisk. Przegrzane narzedzie tępi się i nie nadaje do dalszej obróbki. Rozwiązaniem tego problemu są specjalne narzędzia do obróbki stali nierdzewnej: wiertła kobaltowe, narzynki do stali nierdzewnej, gwintowniki INOX, frezy INOX i inne. Do tego konieczne jest zastosowanie specjalnych dedykowanych płynów do wiercenia i gwintowania nierdzewki np. TEREBOR.

Miałem niedawno możliwość przekonania sie na własnej skórze, co to znaczy nacinanie gwintu na szpilce z nierdzewki zwykłą narzynką i narzynką do stali nierdzewnej z użyciem Tereboru. W pierwszym wypadku zwykła narzynka zrywała zwoje, bardzo ciężko szło i gwint wyglądał tragicznie. W niektórych miejscach był zerwany nawet na połowie obwodu. W drugim wypadku w ruch poszła narzynka do stali nierdzewnych i olej Terebor. Efekt był niesamowity, znakomity gładki gwint szybko i sprawnie nacięty. Błąd polegał jedynie na tym, że krzywo zaczęliśmy, ale to kwestia wprawy i przygotowania czoła pręta.

Materiał zaczerpnięty z bloga: warsztattechnika

Podobnie ma się sprawa z gwintownikami do stali INOX. Wykonane są ze stali HSSE i posiadają geometrię i powłoki umożliwiające obróbkę stali nierdzewnych. Gwintowniki ręczne i wysokowydajne stosuje sie w obróbce stali nierdzewnych austenitycznych, stali nierdzewnych ferrytyczno-austenitycznych (duplex).
Występuje kilka modeli gwintowników zależnie od przeznaczenia ręczne HSSE i HSSE z powłoką TIN, oraz wysokowydajne, przeznaczone do pracy na obrabiarkach konwencjonalnych i CNC.:
Poniżej kilka ich typów:

                                                                      Ręczne HSSE


Do otworów nieprzelotowych < 2,5xD

Gwintownik INOX R40 HL
Cechy gwintownika:
 Supergładka i odporna na ścieranie powłoka HL,
Rowki spiralne 40
Opuszczenie stożkowe średnicy zewnętrznej gwintu
Wzmocniona konstrukcja
Materiał HSSE
Nakrój C (2-3xP)
Wykonanie wg DIN-371; DIN-376; DIN-374

Gwintownik INOX R40 OX
Cechy gwintownika:
Azotopasywowane OX
Rowki spiralne 40
Opuszczenie stożkowe średnicy zewnętrznej gwintu
Wzmocniona konstrukcja
Materiał HSSE
Nakrój C (2-3xP)
Wykonanie wg DIN-371; DIN-376; DIN-374

Do otworów przelotowych < 3xD

Gwintownik INOX B HL
Cechy gwintownika:
Supergładka i odporna na ścieranie powłoka HL
Rowki proste ze skośną powierzchnią natarcia
Materiał HSSE
Nakrój B (4-5xP)
Wykonanie wg DIN-371; DIN-376; DIN-374

Gwintownik INOX B OX
Cechy gwintownika:
Azotopasywowane OX
Rowki proste ze skośną powierzchnią natarcia
Materiał HSSE
Nakrój B (4-5xP)
Wykonanie wg DIN-371; DIN-376; DIN-374.